Skocz do zawartości
  • Ostatnie posty

    • Michał masz balkon? U mnie sąsiad na osiedlu jak zdecydował się wymienić stolarkę okienną to w miejsce okna balkonowego zażyczył sobie wprawić takie wielkie okno w formie panoramy. Uparł się do tego stopnia, że ogarnął firmę, która zamontowała mu na balkonie o balustradę wyciągarkę i w ten sposób na 9te piętro wciągali okno - bo też do windy i na klatce szans nie było się zmieścić/wykręcić. Spróbuj może w ten sposób.  W każdym razie - widowisko będzie zacne  
    • Michał jak zdecydujesz się na dźwig to myślę że lokalna telewizja z chęcią reportaż o tym zrobi 
    • To tylko klejenie na miejscu IMHO. Zadnych napręzeń przy targaniu etc.  Chyba, że jest jeszcze miejsce na drugi blok, żeby Ci żurawia postawili  Do windy nie wejdzie, po schodach trzeba będzie w pionie stawiać, bo wątpię byś miał tak szerokie biegi schodowe  Klatka za wysoka pewnie nie jest. Zostanie niewiele luzu na pomyłkę  Gadaj z ReefGuardem - ze Szczecina do Wrocławia jest zdaje się dobra droga (eska i autostrada o ile dobrze kojarze ;P) 
    • Toś sobie wymyślił wyzwanie. Popytałbym firmy przeprowadzkowe jak oni to widzą, poszukałbym kto klei na miejscu. Rozważyć za/przeciw i jakiś plan się zarysuje. Czasu sporo na przemyślenia... i dobrze 
    • Kupię lat temu swoje Malawi 230x55x60 wnosiłem z dwoma szklarzami.Szklo 12mm.Ehhh,miało się kiedyś mega krzepę.Fakt że tylko na pierwsze piętro.Klatka mega wąska bo blok z czasów PRL.Kluczem w manewrowaniu było to, że stawialiśmy akwarium w pionie na grubej ,dużej warstwie kocy.Tak ułożone akwarium suwalismy do kolejnych schodów.W mieszkaniu tak samo.Wnieśliśmy normalnie w poziomie ale już do pokoju trzeba było w pionie manewrować,przechylać itp. A propos stelaża.Moj nowy zestaw 500 l w obiegu,który mam od listopada zeszłego roku zamawiałem w firmie,która stelaż wykonała z aluminium konstrukcyjnego,który wiadomo,obłożyła płytami meblowymi.Gdybym kiedykolwiek wczesniej trafił na takie rozwiązanie to nigdy nie dawałbym spawać stelaża.A.zamawialem nie raz.Dziś zamowilbym profile pod  wymiar,dokupił pierdoły do skręcania i sam bym sobie wszystko porobił bez żadnego pieprzenia się ze spawaniem itp.  
    • Ale szafa to nie człowiek, nie wierzga kopytami  A to pomaga.  7 piętro ? to wyzwanie nawet pod dźwig   PS. tak sobie skojarzyłem ...  
    • Wielka płyta, 7 piętro, klatki wąski. 2 m bez problemu się wnosi. płyty GK 2.6m wnosiliśmy, ale z gotowym akwarium takiej akrobatyki się nie da.  2m pikuś.  te 40 cm robi różnicę. 
    • O taką przepiękną rybę sobie kupiłem  dascyllus aruanus .  błazny niestety dalej pod filtrem pływają  Trzeba coś jeszcze dorzucić bo NO3 0,3 a fosfor nie wykrywalny  
    • U mnie ledwo 206x66x50 weszlo  w klatce. Wnosiła firma przeprowadzkowa. Mieli pasy i przyssawki
    • Arek 2m a 2m 40cm to jednak prawie pół metra różnica. Zaczyna brakować miejsca na zakrętach. Wiem bo wnosiłem szafę
    • 240x55x55 - raczej powinno zmieścić się na każdej klatce schodowej. A jak znoszą człowieka 2m ważącego 150kg ?  Weż chłopaków z jakiegoś zakładu pogrzebowego to Ci to szkiełko na plecach wtargają  
    • @katani wszystko kwestia które piętro. Jak relatywnie nie wysoko to pewnie dałbyś radę, choć  najlepsza opcja, tak jak chłopaki pisali, kleić na miejscu. Jeśli chodzi o dźwig to jeśli to jest blok mieszkalny, to dochodzi zabezpieczenie terenu, wywalenie okna jeśli otwór będzie za mały  itd itd.  Ogarniałem w taki sposób  3 metrowy blat granitowy, którego bali się wnosić - raz żeby nie strzelił, a dwa żeby mi schodów nie uszkodzić jakby faktycznie się poskładał. Tyle ze to 4 metry nad ziemia max było do podniesienia, prosta droga od balkonu do łazienki, w zasadzie na przestrzał,  waga zupełnie inna i akcja na moim terenie. Takie akwa z 12ki pewnie ze 150kg będzie miało jak nic. Najlepiej jakbyś miał jakiś stelaż z rolkami czy coś by gładko wjechało do wnętrza.  Chociaż jak mam być szczery - to wolałbym nawet dopłacić by mi to ktoś na miejscu skleił niż się pier.....z całą logistyką takiego przedsięwzięcia. Chociaż szyby też trzeba będzie wtargać, a taflę się jeszcze gorzej przenosi Dwie szyby 240x55 trzeba będzie wnieść w całości, dno pewnie i tak dzielone byś robił
    • Nie ukrywam, że nie znam się na miernikach PAR ale mam na co dzień do czynienia z innymi miernikami. Problem z kalibracją aktualnie dotyczy większości mierników nawet zwykłych multimetrów mierzących napięcie, prąd czy opór. Testerów, czujników gazów czy chociażby co wykorzystujemy w akwariach elektroniczne mierniki temperatury czy twardości wody. Często zwykły Kovalsky nie ma dostępu do wzorca więc ufa urządzeniu. Czy to dobrze/źle ? w zasadzie jakie to ma znaczenie chodzi o punkt odniesienia. Załóżmy ktoś nam kiedyś powiedział, że w gniazdku jest 240V ale producent mierników które pokazują 240V wywindował cenę. Natomiast inny producent zalał tanimi miernikami cały świat tyle że u niego pokazują 200V. Większość ma tani miernik, na forach ludzie się pytają jakie masz napięcie - no 200V aha czyli dobre, a ty jakie ? no 100V aha bo ty jesteś ze stanów. Czy coś więcej potrzeba ? - wszyscy wiedzą o co chodzi pomiary się zgadzają i nie wybiegają od normy.  W internecie jak zwróciłem uwagę większość na forach akwarystycznych odnoszą się do Apogee jako wzorca. Czy to źle ? Raczej nie jeśli wszyscy będą porównywać do tego samego modelu to niezależnie co i jak ten miernik mierzy oraz co pokazuje będzie dobrze - ważne żeby produkt i jego pomiar był powtarzalny.  Jeśli zaś chodzi o miernik z tematu Danoplus - to w każdym wątku na każdym forum zadają pytanie. Czy porównywałeś ten miernik do Apogee? Jest to nawet trochę zrozumiałe. Natomiast nie znalazłem w wątkach o Apogee pytania czy porównywałeś ten miernik do innego droższego/lepszego miernika i to mnie dziwi. Jak wspomniał @owler - niektórzy dostali porównanie miernika Danoplus z 2 innymi miernikami (w postaci wykresu który przedstawiam). Producent nie napisał jakimi ale coś można z tego wnioskować. Wydaje mi się, że gdybym ja był producentem Danoplus to dopasował bym się do popularnego Apogee (bo zapewne ten miernik kryje się pod kolorem pomarańczowym), ale z niewiadomych dla mnie przyczyn Danoplus tak nie robi. Może warto zwrócić uwagę że oni próbują mieć porównywalne wyniki do innego producenta (Zielonego) który jak widzimy po cenie jest nie trochę a okrutnie droższy. Niestety nie wiem też dokładnie o jaki miernik chodzi, być może o Li-Cor'a LI-1500? a może jest to jakiś wymyślony konkurent. Zakładając jednak że porównanie to jest prawdziwe nasuwa się pytanie. -Nie czy Danoplus jest dobry czy zły tylko dlaczego Apogee ma aż taką rozbieżność pomiędzy swoim dużo droższym konkurentem. Nie drążyłem tematu ale być może Apogee powstał kiedyś jako "tani" odpowiednik drogich mierników i być może, też ludzie miewali takie dziwne przemyślenia, że może i jest niedokładny ale powtarzalny w swoich błędach i dziś jest "wzorcem". Dziś też nie mamy problemu z tym że jeden przedstawia temperaturę w stopniach Celsjusza a inny w Fahrenheita - jeden pies ale inna jednostka. Może po prostu trzeba zacząc podawać pomiar PAR w skali Apogee albo lepszego/gorszego - najważniejszy jest punkt odniesienia.
    • Zlot niedługo tylko z @dadario dogadaj miejscówkę żeby było blisko do Wrocławia. @VDR przyjedzie z ekipą remontową dobra łycha nie takie rzeczy Ci tam wniosą 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.