Akwarium rafowe 220L
Autor: mufti
Dodane przez: mufti   Data: 2010-01-10 14:51
Komentarze: (4)   Ocena: [XTemplate]
  • [/home/umum/domains/nano-reef.pl/public_html/skins/ice/oneclickvote.tpl] (skins/ice/oneclickvote.tpl) does not exist

  • parse: blockname [MAIN] does not exist




Wymiary akwarium:
120x40x46 (słup wody)

Akwarium - nano rafa 220L


Tym razem przesiadka na większy baniak 220L. Do tej pory po poprzednich 100L przez ponad rok posiadam baniaczek 30L, który cały czas do tej pory funkcjonował świetnie. Teraz jednak planuję przesiadkę na większy, więc całe życie i skały z 30L zostaną za jakiś czas przeniesione do dużego zbiornika.



Nowe akwarium 220L postanowiłem usytuować w miejscu, w którym miałem dotychczas akwarium słodkowodne. Specjalnie pod to akwarium wymurowałem podest z ozdobną kolumną.
Akwarium leży na tym podeście. Nie mam miejsca na sump, którego i tak nie planowałem zakładać. Z tyłu też nie ma za dużo miejsca, więc postanowiłem cały sprzęt umieścić nad akwarium. Całość zakrywa uchylna pokrywa.



Na dno szyby przykleiłem za pomocą kilku plamek kleju kropelka 2 kawałki białej pleksy w miejscach, w których będzie leżała skała.

Oświetlenie

Nad akwarium umieściłem oprawy firmy HAGEN na świetlówki T5. Zastosowałem 2xT5 54W aktyniczne Sylwania Blue 2, 1xT5 54W Aqua Medic 15000K oraz 1xT5 39W 10000K.
Planuję obsadę miękkich i LPS więc takie oświetlenie w zupełności powinno wystarczyć.

Cyrkulacja

Do cyrkulacji zamontowałem na uchwytach magnesowych 2 pompy SunSun 3000l/h każda oraz AquaEl 1100 z zamontowanym deflektorem z gąbką do ciągania filmu z powierzchni.
Odpieniacza jeszcze nie ma, ale będzie to Aqua Medic Biostar Flotor, którego wydajność powinna mi wystarczyć oraz jest możliwość zamontowania go nad akwarium.


15.01.2010

[dzień 1]

Dzisiaj przywiozłem skałę. Prosto z frachtu. przy okazji dolałem gotową wodę z innego akwarium. Więc wszystko powinno dziać się znacznie szybciej.
Skała nie jest odgazowana. Trzeba będzie poczekać.



Skałę włożyłem od tak prosto jak leciało. Nie starałem się zbytnio układać jej sensownie. I dzięki tej losowości i tak udało mi się jakoś to poukładać
na razie to 31kg skały. Reszta dojdzie w przyszłości z koralowcami. Ewentualnie coś dorzucę.


16.01.2010

[dzień 2]

Efekt działania odpieniacza po pierwszej nocy od włożenia skały...



Dzisiaj dodatkowo zainstalowałem na wylocie małej pompki deflektor z gąbką do usuwania osadu z powierzchni wody.

Zamontowałem również od razu bocznik AM z absorbentem fosforanów Rowa Phos. Do tego bocznika podłączyłem kolejną małą pompkę. Ponieważ pompka okazała się za silna i część preparatu została wciągnięta do akwarium (nieszkodliwy na szczęście), musiałem zdławić przepływ tak, aby absorbent tylko się unosił w boczniku, ale nie przedostawał się do wylotu.




17.01.2010

[dzień 3]

Zaczęło się! Odnotowałem wzrost NO2 i NO3! Reszta parametrów mniej istotna. Zamoczyłem papier lakmusowy JBL. Wykonałem test wody.

Test wody:
pH = 8.00
KH = 8
NO3 = 25 mg/l
NO2 = 5 mg/l
G = 1.023 g/cm3
T = 26oC

Odpieniacz znowu odpienił prawie cały kubek zanieczyszczeń. Wypłukałem i założyłem z powrotem. Już po godzinie był znowu centymetr odpadu w kubku.
Najważniejsze, że się odpienia


18.01.2010

[dzień 4]

Dziwne, ale kubek z odpieniacza zaczął się mniej wypełniać. Zmierzyłem poziom Azotynów i Azotanów:

- NO2 = 1 mg/l
- NO3 = 10 mg/l

Albo coś przystopowało, albo dojrzewanie się jeszcze na dobre nie zaczęło. W najbliższych dniach poprawię cyrkulację.

Zainstalowałem mój kontroler Aqua Reef Meter nad akwarium. Zamoczyłem elektrody pH i ORP w wodzie umieszczając je w uchwycie Aqua Medic. Popdłączyłem oświetlenie, czujnik temperatury i włączyłem ARM.




20.01.2010

[dzień 6]

To już prawie tydzień od włożenia skały i zalania w większości gotową wodą z innego dużego akwarium. Kolejny raz sprawdziłem z ciekawości parametry wody. Ku mojemu zaskoczeniu znowu test wykazał doskonałe filtrowanie wody. Widać, że wlanie gotowej wody dużo upraszcza

Test wody:
NO3 = 0 mg/l
NO2 = 0 mg /l
pH = 8.00
ORP = 300 mg/l
g = 1.023 g/cm3
T = 26oC

Wczoraj wsypałem żywy piach. Delikatnie rozcinałem 2 worki i wsypywałem możliwie tak, aby za bardzo nie powodować zmulenia wody. Ale i tak wiadomo, że to praktycznie oczywiste, że woda będzie zmulona. Poczekam ze 2 dni zanim piach opadnie.




24.01.2010

[dzień 10]

Od 3 dni w akwarium nastąpił zielony zakwit. Tuż po wsypaniu żywego piachu. Nie posądzam piachu o przyczynę tego zjawiska, ponieważ zastosowałem znany lepszej jakości piach BioActive Live Samoa Pink.



Zielony zakwit w formie osiadającego pyłu na szybach, piachu i skałach to albo fitoplankton, albo rodzaj glonu. Po konsultacjach na forum postanowiłem zaciemnić zbiornik i zaobserwować co będzie.
Zastosowanie waty we filtrze nic nie dało. Zauważyłem za to fakt, że po wyłączeniu światła pył ten schodzi po 2-3 godzinach niemal całkiem z piachu i szyb unosząc się w wodzie. Po zaświeceniu osiada spowrotem.
W najbliższych dniach zamierzam zastosować świetlówkę UV i spróbować to wyeliminować z wody.



Po kolejnych 3 godzinach woda zaczęła się samoczynnie klarować, chodż odnotowałem wzrost NO2=4, a przy tym NO3=25. przypuszczam, że taki stan tych parametrów nie potrwa długo. Szkoda byłoby kilku mieszkańców.


25.01.2010

[dzień 11]

Dzisiaj pierwsza podmianka. Podmieniam ok. 5% wody. Na początek wystarczy.
Zanotowałem duży wzrost NO2=10 i NO3=50! Trzeba ten amoniak rozcieńczyć. Mam nadzieję, że te gwałtowane skoki parametrów z dnia na dzień to dobra zapowiedź.
Czekam na UVkę. Zielona woda jest mniej zielona, ale za to piasek znowu zielony.

Na szybkach bocznych zielony nalot przemienia się w glony nitkowate. Te same glony poratsają coraz bardziej skały. Nareszcie! Oby jak naszybciej.


27.01.2010

[dzień 13]

Dojrzewanie na całego. Parametry wody są jak zwykle burzliwe, to znaczy:

NO2=10
NO3=50

Cały czas obserwuję gwałtowny wzrost nitkowatych glonów zielonych na skałach. Filtracja wody jeszcze nie funkcjonuje należycie, ale zauważyłem lekkie oczyszczenie wody.
Zielony nalot na szybach nadal występuje. Patrząc wzdłuż zbiornika widać nadal zielone zabarwienie wody. Dzisiaj podłączyłem w końcu lampę UV 36W i spróbuję unicestwić ten zielony zakwit w wodzie. Być może przyspieszy to oczyszczenie wody.



Efekt działania lampy UV 36W po 3 godzinach jest już widoczny gołym okiem. Ciekawe co będzie po upływie doby. Zielona woda zmienia się w krystaliczną...
Dzięki temu coraz lepiej widać przyrost glonów nitkowatych. Całe połacie!



Cały czas mam włączony odpieniacz, który zaczął gromadzić dobowo trochę więcej odpadów. Bardziej płynnych, chodź rano obserwuję prawie czarną maź. Wygląda na to, że oczyszczanie wody przez odpieniacz występuję prawidłowo

Oświetlenie

Zamieniłem jedną z dwóch lamp T5 Blue 54W na T5 White Aqua Medic 15K. Trochę teraz mniej niebiesko, ale za to jaśniej. Mam nadzieję, że takie oświetlenie będzie właściwe dla moich przyszłych mieszkańców.


28.01.2010

[dzień 14]

Po zastosowaniu lampy UV przez ok. 16 godzin zielony zakwit zniknął Po upływie doby wyłączam lampę UV. na pewno dużo bakterii zostało unicestwionych.
Akwarium dojrzewa. Wkraczam w 3 tydzień. Jak ten czas leci...

Parametry wody:
NO2 = 10 mg/l
NO3 = 50 mg/l

Reszty nie ma co na razie sprawdzać...


30.01.2010

[dzień 16]

Wczoraj zrobiłem podmiankę 20%. Po podmiance wody zbadałem wodę. Testy wykazały nieznaczny spadek azotynów i azotanów. Przy podmianie wody pousuwałem ze skał wszelki nalot i odpady oraz częściwo ile się dało z piasku. Po lewej stronie poprzekładałem trochę skały i w ten sposób usunąłem też nieco więcej odpadów spod tych skał. Jak się później okazało znacząco wpłynęło to na czystość wody.



Dzisiaj ponownie sprawdziłem wodę. Okazało się, że poziom azotynów i azotanów spadł znacznie. Wygląda na to, że skała zaczyna coś filtrować.
Postanowiłem zrobić test innym testem z ciekawości i ten również wykazał podobne wyniki.

Na dodatek bardzo wzrósł potencjał redox do wartości ponad 400mV!
Odpieniacz pieni ok. 2-3 cm czarnej mazi na dobę. Po dwóch dniach zapełnił się kubek czarną gęstą cieczą.

Test wody:
NO2 = 0.5 mg/l
NO3 = 15 mg/l
pH = 8.00
ORP = 412 mV
T = 25oC


01.02.2010

[dzień 18]

Rano zastałem baniak z lekko zamgloną wodą, kolor białawy. Szybko zbadałem parametry wody. Sa bardzo dobr jak na ten etap dojrzewania. Prawdopodobnie część glonów puściła farbę. Mocno się rozrosły i zasoby żywieniowe zmalały dla nich do zera. Widać, że niektóre końcówki glonów się rozpuszczają. Wygląda to na zaczątek ich wcofywania się.
Oprócz glonów obserwuję w paru miejscach brązowe cyjano. Ale to nic.

Parametry wody:
NO2 = 0 mg/l
NO3 = 5 mg/l
ORP = 420 mV
pH = 7.80
T = 25.5oC

Dzisiaj jadę po kolejnych czyścicieli.


02.02.2010

[dzień 19]

Wczorajsze zmętnienie wody nie było w ogóle groźne i szybko ustąpiło. Wpuściłem kilku czyścicieli. Są to:

- rozgwiazda piaskowa
- krab pustelnik brązowy
- 2 ślimaki turbo

Stwierdziwszy, że parametry wody są już zupełnie wystarczające dla łatwych rybek, wpuściłem krewetkę i kilka rybek. Praktycznie ta obsada będzie stanowić moją docelową.

- krewetka Lysmata Debelius
- Zebrasoma Flavescens
- Zebrasoma Veriferum
- 3 Garbiki: Pomacentrus Coelestis

Oprócz tego są też:

- 2 Apmhiprion Percula
- 3 Garbiki: Chromis Viridis



W zależności od tego, jaki będzie to stabilny zbiornik i biorąc pod uwagę obecny stan zbiornika, zamierzam w przyszłości wpuścić jeszcze 2 krewetki czyszczące i jednego błazenka z ukwiałem. Ale to w odległej przyszłości, kiedy akwarium zapełnione będzie koralami i woda będzie całkiem sprawdzona.

Parametry wody:
- NO2 = 0 mg/l
- NO3 = 0 mg/l
- ORP = 430 mV
- pH = 8.00
- T = 25.5oC


04.02.2010

[dzień 21]

Trzeci tydzień minął. Doszły 3 korale:



- Lytophyton arbonum
- Sarcophyton
- Ksenia niebieska

Oprócz tego zaobserwowawłem piekne wybudzanie się zoanthusów

Na koniec doszły jeszcze 2 korale:

- Catalaphyllia
- Sinularia Brassica




05.02.2010

[dzień 22]

Zrobiłem małe sprzątanko. Zeskrobałem troszkę glonów z szyb oraz z pomp. Włączyłem na 2 godziny UVkę. Woda się szybko oczyściła z glonów. Nazajutrz zauważyłem właściwą odpowiedź w postaci wypełnionego zieloną mazią kubka w odpieniaczu

Parametry wody:
- NO2 = 0 mg/l
- NO3 = 0 mg/l
- pH = 7.90
- ORP = 402 mV
- T = 25.5oC


09.02.2010

[dzień 26]

Akwarium pomału nabiera kolorów. Glony schodzą ze skał, głównie za sprawą pożeraczy, czyli krabów, krewetek i pokolców. Najwięcej jednak glonów porasta piasek. Pokolce go wydziobują. To pewnie potrwa.



Parametry bez zmian. Czyli w zasadzie w normie. Wkrótce planuję dorzucić jeszcze jakiegoś miękasa i LPS, ale nie mam pomysłu jak je ulokować. I w tym całe piękno tego hobby


14.02.2010

[dzień 31]

No i dodałem 2 miękasy oraz jednego LPS:

- Sinularie
- Nemenzophyllia Tirbida

Akwarium bardziej przypomina już akwarium morskie. Ale nie ma co szaleć. Na razie raczej stop. Czekam, aż glony całkiem będą się wycofywać ze skał.



Przy wczorajszej podmianie 20% wody zebrałem zielony glon z pisaku. Mam nadzieję, że nie będzie się rozwijał już tak mocno. Dodatkowo włączyłem lampę UV na godzinę aby zlikwidować zarodniki unoszące się w wodzie po czyszczeniu piasku i szyb.
Parametry w normie. Stabilne. pH nawet bardzie stabilne niż poprzednio. Oby taka tendencja dalej się utrzymywała


22.02.2010

[dzień 39]

Woda się wyklarowała całkiem. Parametry są stosunkowo dobre. pH nie jest idealne w ciągu doby, nad ranem spada dość mocno, ale w ciągu dnia stabilizuje się na poziomie 8.20.
ORP bardzo wysokie, ponad 420 mV. Woda więc czysta jest




05.03.2010

[dzień 51]

Po wielu wszelakich próbach walki z cyjano postanowiłem zastosować metodę z UVką. Jak by nie patrzeć, bakterie to są w przeciwieństwie do glonów. Dodam, że próbowałem, prawie wszystkiego oprócz chemiclean.
Zbieranie rurką już mi się znudziło, a do tego dziadostwo to jeszcze bardziej się po akwarium rozlazło.

Wczoraj więc zrobiłem tak, że najpierw rozruszałem cyjano po piasku, skałach ile się dało, starając się przy tym rozbijać to na drobniejsze kawałki. Normalnie pasowałoby to wybrać, ale olałem to. Zaczęło pływać w wodzie przy pełnej cyrkulacji.
1. Zjechałem z odpienianiem do połowy ustawiając suchutkie odpienianie.
2. Wyłączyłem oświetlenie zostawiając tylko aktynikę niebieską.
3. Włączyłem lampę UV 36W z baaaardzo wolnym przebiegiem (chyba coś z 100-200 l/h).
4. I tak zostawiłem to na 4 godziny. Przy okazji UVka podgrzała wodę do T=28oC.
5. Po tym czasie wyłączyłem UVkę.
Rano Cyjano nadal było, ale nic więcej się nie namnożyło. Pomyślałem, że lipa...



Teraz wieczorem patrzę, a tu przy pełnym oświetleniu cyjano zniknęło w większości baniaka!
Gdzieniegdzie jeszcze siedzi, ale w sumie to tak na oko z 90% poznikało.

Nadmienię, że oblewało mi wszystko: piasek, skały, glony wyższe, LPSy i nawet częściowo Sinularie!

Parametry wody teraz:
pH=8.34
ORP=412 mV
NO3=2 mg/l
NO2=0 mg/l
T=26.5 oC
G=1.023 g/cm3


21.03.2010

[dzień 67]

Dzisiaj 1 dzień wiosny. Akwarium stabilne. Cyjano niestety nadal występuje, próbuję usuwać przy podmiankach.



Zacząłem stosować sól Tropic Marine Bio Active Life zamiast Preis.
Mam też wrażenie, że odkąd zmieniam sól, Cyjano się wycofuje...(?).
Parametry wody stabilne, jak poprzednio.
Po zmierzeniu poziomu fosforanów stwierdziłem, że za bardzo się ich pozbyłem. Odłączyłem więc już z obiegu Rowa Phos i poczekam jakiś czas.

Rybki mają się dobrze, są energiczne, mają spory apetyt.
Podaję głównie mrożoną artemię i płatki Ocean Nutration. Zastosowałem również profilaktycznie drobne granulki z czosnkiem tego ostatniego producenta.

UVki nie używałem od tygodnia, czekam na namnożenie się życia w nowej soli Bio Active, którą podaję przy podmiankach.


01.04.2010

[dzień 78]

Zwalczyłem Cyjanobakterie (w większości) w następujący sposób:

1. Ograniczyłem podmiankę do 5%, przy podmiance wyzbierałem część Cyjano, ale to i tak tylko profilaktyka
2. Zwiększyłem natlenianie wody - poprawiłem dopływ powietrza i zwiększyłem cyrkulację przy powierzchni wody, na prawdę potężne zawirowania!
3. Dotlenienie spowodowało wzrost pH do prawidłowych wartości rzędu 8.10-8.30
4. 2 razy co tydzień na 220L wlałem po 5ml związków jodu Kent TECH-I
5. Włączyłem lampę UV-C 36W co 2 dni na 3 godziny przez tydzień w godzinach od 16.00 do 19.00 (w tym czasie Cyjano najbardziej rozwinięte).
6. Zmieniłem świetlówkę 54W T5 AM 14K na AM 10K (?!!)
7. Odłączyłem RowaPhos jakieś 2 tygodnie temu orientując się, że totalnie wybiłem foforany. Teraz być może ich powolny wzrost ma znaczenie na wycofanie się cyjanobakterii(?). Tego nie wiem.

ponadto profilaktycznie:
4. Podniosłem twardość do 11 dolewając Kent TECH-M (magnez) do poziomu 1600 mg/l
5. Podniosłem poziom wapnia do 450 mg/l

Oprócz wycofywania się Cyjanbakterii Red zaobserwowałem piękny rozrost i wybarwienie korali miękkich i LPS!!!!


11.04.2010

[dzień 88]

Ze zmian to raczej na lepsze Doszedł ukwiał

- Macrodactyla Mertensi

Niełatwy ponoć w hodowli, ale coś musiałem w końcu zrobić dla moich 2-letnich Ocealarisków. I powstał mały problem. Aphimprion Clarkii od razu zainteresował się nowym ukwiałem i od tej pory podpływa do niego przeganiając Ocealarisy. Na noc na szczęście wraca spać do swojego Heteractis Crispa i śpi w nim, a Ocealarisy śpią w Macrodactyla.





12.04.2010

[dzień 89]

I jeszcze parę fotek




16.04.2010

[dzień 93]

Dzisiaj zdecydowałem się na zmianę oświetlenia i dołożyłem lampę HQI 70W z żarnikiem AM 10000 (14K). Efekt od razu lepszy, oczywiście miękasy od razu zainteresowane nowym światłem. Trochę ciężko było upchnąć lampę, wyjąłem więc jedną z 3 belek T5 o najsłabszej świetlówce (39W).



Zamontowałem lampę HQI centralnie nad zbiornikiem, a następnie nad nią bardziej z tyłu powiesiłem z powrotem belkę Power Glo z T5 ze świetlówką AM 15K 54W.




23.05.2010

[dzień 130 (4 miesiące)]

W tle powódź w połowie Polski. Zaczęło się u nas (Maków Podhalański, samo południe Polski, lokalne podtopienia. Potem wylana Wisła i Odra. Smutne to dni, ale cóż...

U mnie w akwarium wszystko prawi ew porządku. Pomimo jednak prawie doskonałych parametrów wody nie mogę się uporać właściwą pielęgnacją Catalaphylii, która nie rozwija się jak należy. Ani zmiana oświetlenia, ani zmiana położenia, ani zmiana prądu wody nie pomagają. próby z suplementacją rożnych związku, pożywienia też niewiele dały. Ważne, że koral nie umiera, lecz tylko grymasi od początku.

Skonstruowałem w końcu dolewkę stabilną. Do zawieszonego nad akwarium 10-litrowego pojemnika z RO podłączyłem pompkę perystaltyczną (AM 1500) sterowaną z mojego kontrolera ARM. Zaprogramowałem doświadczalnie wlewanie wody przez czas 30 minut dziennie, co w zupełności prawidłowo dopełnia baniak. Trzeba będzie zwiększyć objętość pojemnika RO w sytuacji wyjazdu na dłużej, bo 10l poleci w niecałe 6 dni.



Zmierzyłem parametry wody:

pH = 7.90-8.20
kH = 10 jedn. niem.
ORP = 400-440 mV
NO2 = 0 mg/l
NO3 = 5 mg/l
Ca = 440 mg/l
Mg = 1570 mg/l
PO4 = 0,03 mg/l
T = 25-26.5 oC
G = 1.023 g/cm3

Fosforany w końcu podskoczyły do przymierzanych wartości, których się spodziewałem. Teraz trzeba będzie podłączyć troszkę absorbentu na wypadek większego wzrostu ich zawartości w wodzie...